Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

Halo halo czy ktoś tu jeszcze jest?

Witajcie moi kochani!

Jak widzicie bardzo długo mnie tutaj nie było, zmiana stylu życia, pracy itd... Bez zbędnych tłumaczeń bo nic nie tłumaczy tego, że nie znalazłam chociaż godziny by napisać jeden wpis i wyjaśnić Wam dlaczego tak nagle zniknęłam. Kochani nie ważne chciałabym tutaj wrócić ze zdwojoną siłą, mam parę pomysłów, sporo bym chciała, żeby się zmieniło. 
Mam nadzieję, że wrócicie tutaj tak liczną grupą jak kiedyś. 

Czytaj dalej

Pomysły na prezent z okazji dnia chłopaka- czyli co wybrać na ostatnią chwilę?

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj wpis inny niż wszystkie, ale myślę, że wiele z nas on dotyczy. Sama miewam dylemat co kolejny rok wybrać jako najlepszy upominek w dniu chłopaka. Mam to szczęście, że mój Maciek nie jest wybredną osobą, ale za każdym razem chciałabym, żeby ten prezent był praktyczny, ale jak najbardziej trafiony w jego potrzeby. 
Zacznijmy pierwsze od upominków materialnych bo te czasem najszybciej zorganizować na ostatnią chwilę. 
Pierwsze postawiłabym na perfumy, ja osobiście uwielbiam kiedy mój facet pachnie męsko, ale tak samo on chętnie sięga po perfumy i przedstawię Wam 2 naszych wspólnych ulubieńców. 

Dla tych z mniejszym budżetem polecam perfumy Mexx Black Men, dostaniecie je w każdym Rossmannie. Koszt nieduży bo w okolicach 100zł, na promocji można je dostać nawet i za 50 zł. Pachną nieziemsko, bardzo długo się utrzymują i należą do dziedziny bardziej wydajnych. 

Kolejne perfumy są już z wyższej półki cenowej, ale równie warte każdej wydanej złotówki. Perfumy pachną nieziemsko i bardo długo utrzymują się na skórze jak i ciuchach. Czasem kiedy Maciek schowa kurtkę do szafy przez długi czas czuję zapach perfum w jej szafie. 
One Million Paco Rabane jest to koszt 200-300zł 

Kolejnym trafionym prezentem moim zdaniem będzie solidny, konkretny portfel. Zawsze zwracam uwagę, żeby ten portfel był ze skóry i trochę wytrzymał, zwłaszcza jak to faceci mają ogrom rachunków, kart, wizytówek i wszelkich innych dokumentów. 
Jak każdy majsterkowicz faceci uwielbiają klucze, mimo, że często leżą w piwnicy, albo zajmują miejsce w szafie, nie używają ich, ale taki prezent cieszy jak żaden inny. Tutaj polecam zestaw narzędzi Yato. Są to klucze wysokiej jakości, sprawdzają się świetnie szczególnie w chwilach kiedy nagle wszystko sypie się w domu. 

A Wy dziewczyny jakie macie pomysły na prezent dla swojego faceta? 
Czytaj dalej

Wielki powrót i parę słów wyjaśnienia!

Cześć wszystkim!

Na samym początku chyba zasługujecie na parę słów wyjaśnienia mojego nagłego zniknięcia. Mianowicie sporo się u mnie działo. Wiele się zmieniło. Przez ten cały czas bardzo brakowało mi blogowania. Dlatego postanowiłam wrócić do robienia tego co uwielbiam.

Przez ten cały czas jak tutaj była cisza pozmieniało się trochę u mnie. Sama nie wiem od czego zacząć. Zmieniłam mieszkanie, miejscowość. Mam teraz większy metraż, dużą kuchnię która pochłania mnie w kwestii gotowania, dodatkowo jestem w trakcie poszukiwań łóżka do sypialni, więc może coś polecacie?

Kolejną, chyba jedną z ważniejszych zmian w moim życiu była zmiana pracy. Tak, pracuję w swoim zawodzie. Wreszcie po długich poszukiwaniach udało się, ale tutaj nie będę się rozwodziła bo byłby to bardzo długi wpis.

Lecz najważniejsze mam już pierwszy rok studiów za sobą. Sesja za mną i czas zacząć robić zdjęcia oraz wstawiać wpisy! 

Jak widzicie moje życie obróciło się o 360 stopni, ale mam nadzieję, że teraz mój powrót będzie na stałe. A ja powrócę do Was z dużą ilością nowych wpisów.

Jeśli macie jakieś konkretne życzenia co do wpisów, czekam na wasze komentarze. 



Czytaj dalej

Bodetko Lash- rabat dla moich czytelników

Cześć dziewczyny!

Zaczynam wracać małymi kroczkami więc na samym początku pragnę Was obdarować wraz z marką Bodetko Lash rabatem na cały asortyment w sklepie. Nie ważne co chcecie kupić, wystarczy, że wpiszecie hasło podane poniżej, a otrzymacie rabat 20%.

HASŁO: veneaa

Jak wiecie sama testowałam odzywkę marki Bodetko Lash, byłam bardzo zadowolona z efektów. Moje rzęsy bardzo odżyły, urosły, wręcz większość osób pytało, czy mam sztuczne rzęsy, a kiedy mówiłam, że to dzięki odżywce nikt nie dowierzał. Spokojnie możecie znaleźć recenzję odżywki na moim blogu i dzięki temu zobaczyć efekty jakie ja uzyskałam po trzy miesięcznej kuracji. 
Zapraszam do zakupów. 
Czytaj dalej

Wielki powrót!

Cześć kochani!;)
Chyba należny Wam się parę słów wyjaśnienia odnośnie mojej nieobecności na blogu. Jak możecie zobaczyć przez miesiąc była totalna cisza, nie pisałam, nie pojawiałam się na portalach społecznościowych, ale już wyjaśniam. Jak wiecie na tygodniu pracuję, w weekendy zaczęłam studiować. Czy żałuję decyzji jeśli chodzi o kierunek, na chwilę obecną nie. Jedynie co mnie dobija to fakt, że do końca stycznia 2017 roku każdy weekend jestem na uczelni nie patrząc na przerwę świąteczną. Odczuwam spore zmęczenie, ale daję z siebie 110%. Lecz poza tym sporo się działo. W sobotę odbyło się długo planowane wesele mojej siostry. Ze względu, że byłam zaganiana załatwieniami, nie miałam absolutnie czasu sama dla siebie. W między czasie wraz ze swoim facetem podjęliśmy bardzo ważną decyzję dla nas i w chwili obecnej wyprowadziłam się z domu rodzinnego, wynajęliśmy stancję i to wszystko pochłonęło mi tyle czasu, że nawet nie wiem kiedy uciekał przez moje palce. Wybaczcie mi tą nieobecność. Postaram się wracać do regularnego dodawania wpisów. 
Buziaczki! 


Czytaj dalej

E-naturalne.pl Kremowa odżywka do brwi i rzęs I Rozpoczęcie kuracji


Cześć dziewczyny!

Jakiś czas temu pokazałam Wam jak wykonać odżywkę do rzęs i brwi z e-naturalne.pl , ale w wersji płynnej, teraz pora na wersję kremową, którą przekazałam siostrze do testów. Więc czas na jej testowanie.



INFORMACJE OD PRODCUENTA
Kremowa odżywka do rzęs i brwi  dzięki zawartości starannie dobranych składników takich jak ekstrakt z korzenia bazylii, keratyna, witamina b5 oraz olej rycynowy działa stymulująco na komórki mieszków włosowych znacząco zmniejszając wypadanie włosów oraz pobudzając je do ponownego wzrostu. Zagęszcza je, wzmacnia oraz pogrubia. Dodatkowo olej z pestek śliwki, oprócz swoich właściwości pielęgnacyjnych, nadaje kosmetykowi delikatnego marcepanowego zapachu.     
Olej rycynowy jest olejem tłoczonym z nasion rycyny. Jest on obecnie niedoceniany jako lek mający różne możliwości zastosowania. Przyjmowany jest najczęściej doustnie jako środek na przeczyszczenie. Ponadto stosowany jest w kosmetyce jako odżywka do suchych włosów, łamliwych i wypadających rzęs, paznokci i naskórka wokół nich. Stosowanie oleju rycynowego na rzęsy sprawia, że stają się one zdrowsze, silniejsze i odporniejsze na działanie kosmetyków do makijażu.
Ekstrakt z korzenia bazylii przeciwdziała wypadaniu włosów, zagęszcza je oraz stymuluje komórki mieszków włosowych wspomagając jednocześnie walkę z łysieniem androgenicznym. Działanie preparatu polega na inhibicji aktywności enzymu 5α reduktazy II, odpowiedzialnego za łysienie androgeniczne, a także stymulacji mieszków włosowych.
Witamina B5 odgrywa podstawową rolę podczas podziału w mieszku włosów, a jej obecność jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ich wzrostu, utrzymania prawidłowej sprężystości i wilgotności. Dzięki dużemu powinowactwu do keratyny, jest jednym z najlepszych środków wpływających na kondycję oraz porost włosów.
Olej z pestek śliwki łatwo wnika w naskórek, nie pozostawiając tłustej warstwy. Działa nawilżająco i ujędrniająco. Polecany w szczególności do skóry dojrzałej, wrażliwej i suchej. Stosowany na skórę, pozostawia ją gładką, miękką i jedwabistą. Dodatkowo posiada doskonałe właściwości zmiękczające i wysoką zawartość składników odżywczych. Posiada cudowny marcepanowy zapach. Olej z pestek śliwki jest doskonałym emolientem i antyutleniaczem. Posiada wysoką zawartość kwasów olejowego (68%) i linolowego (23%), antyoksydanty oraz witamina E.








 Skład zestawu odpowiedni do przygotowania 100 g odżywki:
·         Keratyna hydrolizowana 
·         Olej rycynowy 
·         Ekstrakt z korzenia bazylii
·         Olej z pestek śliwki 
·         Witamina B5
·         Konserwant 
·         Cosmedia
·         Pipeta jednorazowa
·         Szpatułka
·         Naklejka
·         Opakowanie typu airless o pojemności 30 ml. 

Dodatkowe elementy niezawarte w zestawie:

·         Woda destylowana/demineralizowana lub hydrolat: 15,6 g / 15,6 ml

Wykonanie odżywki:

1.    Sprawdzenie kompletności otrzymanego zestawu.
2.    Przygotowanie stanowiska pracy zgodnie z zachowaniem podstawowych zasad higieny.
3.    Do naczynia (szklanki, zlewki) wlać odmierzoną ilości wody (hydrolatu), a następnie dodać konserwant i mieszać do momentu jego rozpuszczenia.
4.    Następnie do otrzymanego roztworu dodać olej rycynowy, olej ze śliwki oraz cosmedię. Całość dokładnie wymieszać (zmiksować) do momentu otrzymania kremowej jednolitej konsystencji.
5.    Do otrzymanego kremu dodać pozostałe składniki: witaminę, ekstrakt z bazylii oraz keratynę. Dokładnie wymieszać. 
6.    Masę przełożyć do opakowania typu airless dołączonego do zestawu. 
7.    Odżywka jest gotowa do użycia.

Przechowywanie:

Odżywkę można przechowywać w temperaturze pokojowej do 21 °C.
  








Zastosowanie:
Aplikować bezpośrednio na brwi / u nasady rzęs uważając by preparat nie przedostał się do oczu.
Stosować dwa razy dziennie.
Pierwsze efekty widoczne są po minimum 30 dniach.
Sposób pakowania:
- składniki: plastikowe butelki farmaceutyczne, woreczki strunowe, eppendorfy, plastikoweopakowanie kosmetyczne typu airless
- cały zestaw: foliowy woreczek strunowy
Moja siostra naturalnie ma dość ciemne rzęsy jak i brwi. Najbardziej chce poprawić kondycję rzęs i właśnie na tym punkcie się skupimy. Jak widzicie po zdjęciach ma dość gęste rzęsy jak i są one średniej długości. Po miesiącu pokażę Wam kolejne zdjęcia, jak i z dodatkowymi informacjami czy wystąpiły jakieś uczulenia i jej ogólne odczucia po stosowaniu odżywki.









Czytaj dalej

Nowości w akcji I Testowanie I Rozpoczęcie testów

Cześć dziewczyny!

Na samym wstępie należy Wam się parę słów wytłumaczenia z mojej strony. Ostatnio na blogu pokazywało się coś rzadko. Bardzo Was za to przepraszam, ale miałam ogrom rzeczy na głowie. Jeśli chodzi o maturę dokładnie w czwartek miałam ostatni egzamin ustny, który zaliczyłam, lecz w piątek trzynastego mój facet złamał rękę. Niestety okazało się to dość poważne i cały ten tydzień był ciągłym bieganiem i załatwianiem wszystkiego by mu pomóc. W dodatku doszło moje konkretne poszukiwanie pracy. Każdego dnia biegałam od zakładu do zakładu w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego. Jedno mogę powiedzieć, kochane uważajcie! Ja w swojej karierze rozmów rekrutacyjnych trafiłam na oszusta, dlatego pamiętajcie, że warto swoich przyszłych pracodawców sprawdzać. 
Nie przedłużając, jakoś dwa tygodnie temu trafiła do mnie przesyłka z ogromem nowości, które testuję, niektóre już niedługo będą miały swój debiut na blogu. A dziś przybliżę Wam troszeczkę co trafiło w moje dłonie. 


Wszystkie produkty pochodzą od marki Dax Cosmetics:

 Na pierwszy ogień w paczce trafiłam na nowość marki Dax cosmetics- Cashmere jest to fluid- baza wygładzająco kryjąca. Muszę przyznać, że przetestowałam już go i jest boski, ale na szczegóły musicie poczekać troszeczkę dłużej .


Mascara z Celi, która skradła moje serce kolorem opakowanie. Nie miałam jeszcze okazji jej testować, ale jest w kolejce do testów więc mam nadzieję, że zaskoczy mnie tak samo pozytywnie jak opakowanie, a raczej jego kolor. 


Perfecta Satin Matt- kolejny podkład do testów, czeka na swoją kolej, a najbardziej czeka na użycie samoopalacza przeze mnie. Kolor jest niestety dla mnie za ciemny, ale już niedługo sięgnę także po niego. 


Lakier do paznokci z Celi On Top! Kolor totalnie mój, brudny róż, wy wiecie, że ja kocham brudne kolory. Miałam go na paznokciach i wiecie co? Skradł moje serce...


Perfecta Sleep Mask- pisząc ten post wiem, że będę po nią sięgała tej nocy. Ciekawe jak się sprawdzi, nie wiem czy zdjęcia oddadzą efekt końcowy nad ranem, dam Wam znać na Instagramie!


Yosikine maseczka głęboko oczyszczająca pory, strzał w dziesiątkę w moim przypadku, czeka na testy. 


Yoskine super nawilżenie i efekt blur, powiem Wam, że jestem jej bardzo ciekawa bo przez ostatnie zawirowania, małą ilość snu, przewijanie się po miejscach pełnych bakterii moja skóra zaczęła szaleć. Wysypało mnie tragicznie, a maści, których używałam do trądziku wysuszyły moją skórę więc z chęcią po nią sięgnę. 


Dax Sun Peeling wygładzający do twarzy i ciała oraz chusteczki samoopalające. Ciekawa jestem jak się sprawdzą. Miałam podobny produkt kiedyś z Mariona, który okazał się klapą, zobaczymy jak będzie w tym przypadku. 

Yoskine super wygładzenie skóry- teraz myślę, że będzie to idealny moment na testy, ponieważ czuję jak moja skóra się zmieniła i nie jest już tak gładka. Jeżeli ten produkt mi pomoże to będę go kupowała regularnie. 


Dax Sun- emulsja do opalania, produkt idealny jeśli chodzi o spontaniczne wypady nad jezioro. Zajmuje mało miejsca w torebce i w okresie letnim zagości w niej pewnie na stałe. 


Perfecta gruszkowy peeling do ciała, używam, mam, pokochałam, łał, opadła mi szczęka. Więcej nie zdradzam, będę zachwalała w osobnym wpisie. 


Perfecta Sorbet gruszkowy masło do ciała, jeśli szukacie czegoś co pachnie gruszką i chcecie mieć wrażenie, że smarujecie się gruszką za każdym razem, wiecie co robić? Lećcie do sklepu. 


Dax Sun olejek do opalania wodoodporny, takie produkty kocham szczególnie w dni kiedy wiem, że będę cały dzień na plaży, a monotonne wsmarowywanie w ciało emulsji chroniących nie jest przyjemne. 


Perfecta balsam brązujący do ciała, myślę że za tydzień sięgnę po niego z miłą chęcią, ponieważ w takim słońcu wyglądam jak biegająca śmieć, a za kierownicą z raną podejrzewam, że straszę ludzi jeszcze bardziej. 


Perfecta orzeźwiająca woda micelarna, tego produktu jestem bardzo ciekawa, pachnie cudownie, wygląda zachęcająco, ale jak będzie z działaniem? 
Czytaj dalej

Tymofarm Neoglandyna 3-6-9 I Wspomaganie od środka I Zacznij dbać o całe ciało.


Cześć dziewczyny!

Od pewnego czasu zmieniłam swój pogląd na moją pielęgnację. Bo skoro jestem w stanie zadbać o swoją skórę twarzy i ciała to dlaczego zaniedbuję pielęgnację od środka? No właśnie… W moje dłonie na spotkaniu blogerek wpadł w moje dłonie zestaw 90 kapsułek marki Tymofarm, a mowa o Neoglandynie 3-6-9.

INFORMACJE OD PRODUCENTA
___________________________
Skład 1 kapsułki: wysokiej jakości oleje tłoczone na zimno – z ogórecznika 222 mg i lniany 148 mg, (substancja glazurująca – żelatyna wieprzowa 121,5 mg, gliceryna 58,5mg), (przeciwutleniacze – ilości śladowe: lecytyna, palmitynian askorbylu, dl-α-tokoferol).
Zalecana porcja dzienna: DZIECI: 2 kapsułki dziennie, DOROŚLI: 4 kapsułki dziennie

STRONA INTERNETOWA PRODUCENTA
___________________________

SKLEP
___________________________

MOJA OPINIA
___________________________
Tabletki zażywałam zgodnie z opisem producenta czyli cztery kapsułki dziennie. Na początku bałam się, że będę zapominała o ich braniu, ale na szczęście przypomnienie w telefonie pamiętało za mnie. Kapsułki mają wpływać na naszą skórę od środka. Od kiedy zaczęłam używać tych kapsułek na początku nie widziałam żadnej różnicy, miałam wrażenie, że nic się nie zmienia. Kiedy byłam już w połowie kuracji zauważyłam, że moja cera wygląda znacznie lepiej. Często niestety kiedy spałam bardzo krótko moja cera była bardzo szara, wyglądałam źle. Od kiedy te tabletki zaczęły działać moja cera jest jasna, rozświetlona i nie ważne czy śpię godzinę czy dwanaście godzin za każdym razem cera wygląda na wypoczętą, odpowiednio nawilżoną. Jeśli chcecie od środka zadbać o swoją cerę, koniecznie sięgnijcie po te tabletki bo są cudowne!








Czytaj dalej

Na czym polega współpraca z Chińskimi stronami? Na przykładzie Dresslink I Chińskie współprace I Kliknięcia w linki

Cześć dziewczyny!
Całkiem niedawno pisałam Wam, że mogę sporządzić wpis w którym zbiorę wszystkie informacje dotyczące współpracy z chińskimi stronkami, a dokładnie z Dresslink. Jak wiecie ja współpracuje z nimi od dłuższego czasu, dlatego chce przybliżyć osobom, które dopiero zaczynają na czym to polega. 



Jak nawiązać współpracę?
_______________________________________
W moim przypadku było tak, że maila z propozycją współpracy otrzymałam od Dresslink. Oczywiście wiele blogów pisze samemu maile o podjęcie współpracy. U mnie były konkrety. Oczywiście, że podoba im się blog, częstotliwość wpisów i że chcieliby podjąć ze mną współpracę. Jeśli chcecie same napisać by nawiązać współprace pamiętajcie, że Wasz blog musi wyglądać, to wasza wizytówka. Treść musi być konkretna, zdjęcia to jednak podstawa i musicie się starać, żeby były ładne i konkretne. W mailu musicie zawrzeć oczywiście jak się nazywacie, rodzaj bloga jaki prowadzicie + link, liczba obserwatorów i miesięczne statystyki z Google Analytic. Pamiętajcie, że statystyki z bloggera są zazwyczaj znacznie zawyżone. 

Jak wyglądają początki współpracy?
_______________________________________
Na sam początek od marki otrzymałam 20$ do wykorzystania w ich sklepie. W cenę musicie wliczyć także koszt wysyłki. Po złożeniu zamówienia, numer przekazujecie osobie z która korespondujecie. 

Kliknięcia w linki.
_______________________________________
By otrzymać 20$ musicie stworzyć "Chciej liste", konkretne produkty podlinkowujecie dodając do linku fragment, który otrzymujecie od waszego opiekuna. Dzięki temu, że dodacie i udostępnicie całość do klikania, marka może liczyć Wam ruch z waszej strony, czyli to ile osób wejdzie i kliknie. Kontynuacja waszej współpracy zależy od ruchu z bloga. Im więcej osób kliknie tym więcej pieniędzy dostajecie do wykorzystania, ale żeby kontynuować konkretnie współprace ze wszystkich recenzji i wpisów musicie uzyskać 200 kliknięć. 

Jak liczone są kliknięcia w linki?
_______________________________________
Dużo osób myśli, że jeżeli kliknie jedna osoba w 10 linków to ruch z waszej strony będzie liczyć 10. Niestety tak kolorowo nie jest. Jeżeli udostępnicie 10 linków i jedna osoba z jednego komputera kliknie we wszystkie linki to ruch z waszej strony nie będzie wynosił 10 a 1. Jedna osoba jest liczona raz. By skontrolować ruch z waszej strony możecie poprosić opiekunka drogą mailową o przekazanie statystyk ruchu z waszej strony. Wtedy otrzymujecie tabelkę w której ewidentnie widać ile osób kliknęło. 

Jak liczyć kliknięcia samemu w domu?
_______________________________________
Jeżeli tworzycie wpis warto poprosić każdą osobę, która kliknie w jakiś link by w komentarzu napisała Wam cenę produktu. Dzięki temu macie mały wgląd ile osób kliknęło i dzięki temu możecie się im odwdzięczyć. 

Jeżeli macie jakieś dodatkowe pytania piszcie w komentarzach z chęcią odpowiem i pomogę!
_______________________________________

A teraz ja mam do Was prośbę, jeśli macie chwilkę kliknijcie w link i koniecznie napiszcie mi cenę w komentarzu. 


Czytaj dalej