E-naturalne Peeling enzymatyczny ananas i papaya.


Cześć dziewczyny!

Jak wiecie mam cerę, która idzie w kierunku naczyniowej więc zawsze wybierając peeling staram się by produkty jakie wybieram nie pogrążały mojej skóry w negatywnym kierunku. Dlatego dzisiaj pokaże Wam peeling, który jest nowością w mojej kosmetyczce, ale czy się sprawdził?

E-naturalne Peeling enzymatyczny ananas i papaya.

INCI:  KAOLIN, SOLUM DIATOMEAE , BENTONITE,  TITANIUM DIOXIDE, MALTODEXTRIN, CARICA PAPAYA FRUIT,  ANANAS SATIVUS FRUIT, CI 77492 [YELLOW IRON OXIDE]

STRONA INTERNETOWA PRODUCENTA

Peeling enzymatyczny z owoców ananasa i papai idealnie oczyszcza skórę i usuwa martwe komórki naskórka. Dzięki zawartości bromelainy i papainy, enzymów pochodzenia roślinnego z ananasa i papai, peeling wykonuje powierzchowne i niezwykle delikatne złuszczanie wyższej warstwy naskórka. Dzięki zawartości białej glinki peeling łagodnie oczyszcza i odżywia skórę, a jednocześnie działa odświeżająco. Skóra po zabiegu staję się oczyszczona, miękka w dotyku, wyciszona oraz nawilżona. Cudowny aromat owoców ananasa sprawia, że zabieg staje się jeszcze przyjemniejszym doznaniem. Produkt polecany dla każdego rodzaju skóry. 

Polecamy w zabiegach spa, rytuałach wellness.
Peeling działa łagodnie i tonizująco - również dla bardzo wrażliwej skóry.

Stosowanie:

Wymieszać proszek z letnią wodą (ok. 35 stp. C) do uzyskania jednolitej masy.
Ilość proszku:
          -na twarz 10 g z 20 ml wody;
         na ciało 200 g z 400 ml wody.
Peeling można stosować na całym ciele lub twarzy i szyi, unikając okolic oczu. Po nałożeniu peelingu po 10 do 15 minut spłukać wodą.

Sposób pakowania:
- plastikowe pojemniki farmaceutyczne

Zastosowanie
Peeling enzymatyczny do twarzy i ciała.
Zalecane stężenie
Do 100% może być stosowany bezpośrednio na skórę.
Stosunek mieszanki do wody: ½.
Przechowywanie
Szczelnie zamknięty w temperaturze pokojowej, chronić przed bezpośrednim dostępem światła i wilgoci.
Rozpuszczalność
W wodzie.


Jak widzicie standardowe opakowanie jak dla marki e-naturalne. Ja zawsze ten produkt rozpuszczam ze swoją ulubioną wodą różaną. Peeling nakładam na skórę i czekam na spokojnie jakieś 10 minut a następnie wykonuję masaż twarzy. Powiem Wam, że ten peeling pachnie tak cudownie, że chciałabym go zjeść nakładając go na swoją skórę. Ale przejdźmy do efektu bo to jest chyba najważniejsze. Już po pierwszym użyciu widać pozbywanie się tego martwego naskórka z naszej skóry, a twarz wygląda o wiele lepiej, promiennie, skóra jest jaśniejsza i makijaż znacznie ładniej na niej wygląda.  W przypadku kiedy miałam wysypy na skórze peeling pomagał mi łagodzić moje stany zapalne. Już po miesiącu używania regularnie peelingu na mojej skórze widziałam efekty. Skóra była oczyszczona, wypryski się zmniejszały, a wszelkie zaczerwieniania po bliznach znikały. Lecz jak na osobę zakochaną w makijażu przystało muszę powiedzieć, że dzięki temu produktowi podkłady zaczęły znacznie lepiej utrzymywać się na mojej skórze i o wiele lepiej wyglądać. Koszt tego produktu nie jest duży więc uważam, że każda z Was powinna go spróbować bo ja będę kupowała go regularnie, a już kolejne opakowanie zamówiłam swojej siostrze.



Czytaj dalej

E-naturalne- Oczyszczająca maska algowa peel-off w żelu z węglem aktywnym.


 Cześć dziewczyny!
Pora na nowy wpis. Która z Was nie kocha tego momentu w czasie zaganianego tygodnia gdy może położyć sobie na twarz maseczkę i poczuć, że robi coś dla siebie mimo, że czas ucieka przez palce. No właśnie ja też to kocham, dlatego przedstawiam Wam mojego ulubieńca jak i mojego faceta.

E-naturalne- Oczyszczająca maska algowa peel-off w żelu z węglem aktywnym.

INFORMACJE OD PRODCUENTA
Oczyszczająca maska peel-off w żelu z węglem aktywnym posiada wysoko skoncentrowane składniki aktywne, dzięki czemu czas zabiegu jest wyjatkowo krótki, lecz bardzo efektywny. Węgiel aktywny stosowany w kosmetyce ma właściwości bakteriobójcze, oczyszczające, ściągające. Skutecznie oczyszcza skórę, usuwając z niej nieczystości, nadmiar tłuszczu i toksyny. Węgiel oczyszcza również pory, poprawia koloryt skóry oraz rozjaśnia przebarwienia. Węgiel to najsilniejszy naturalny adsorbent. Polecany jest dla skóry tłustej, zanieczyszczonej, trądzikowej oraz łojotokowej. Zabieg z użyciem maski działa głęboko oczyszczająco i odtłuszczająco, reguluje wydzielanie sebum oraz odświeża zanieczyszczoną skórę twarzy. Doskonale oczyszcza pory, dzięki czemu już po pierwszym zabiegu skóra staje się czysta, odświeżona oraz promienieje blaskiem i zdrowym wyglądem. Olejek miętowy wykazuje działanie przeciwzapalne, antyseptyczne, przeciwtrądzikowe, przeciwbólowe i znieczulające. Łagodzi swędzenia oraz regeneruje skórę. Maska polecana dla każdego rodzaju skóry, w szczególności skóry zanieczyszczonej, tłustej i trądzikowej.
Dwufazowa maska w formie żelu peel-off jest bardzo prosta w przygotowaniu. Saszetka składa się z neutralnego żelu (30g), który na chwilę przed użyciem należy połączyć z fazą zawierającą wysoko skoncentrowane składniki aktywne (9g). Dodatkowym atutem kosmetyku jest czas wykonywanego zabiegu: 5 min. Ekspresowe i skuteczne działanie maski zaoszczędzi czas nie obniżając jakości wykonanego zabiegu oraz skuteczności użytych składników aktywnych.
Zawartość obu saszetek wystarcza do wykonania jednego zabiegu na skórę twarzy. 

Strona internetowa producenta:


Składniki (INCI): 
AQUA, ALGIN, CALCIUM SULFATE, PHENOXYETHANOL, CI 77499, TETRASODIUM PYROPHOSPHATE, CHARCOAL POWDER, CYAMOPSIS TETRAGONOLOBA GUM, XANTHAN GUM, ETHYLEXYLGLYCERIN, MENTHA ARVENSIS OIL, TOCOPHEROL, DIPENTENE

Zastosowanie:
Gotowy kosmetyk, idealny do domowych oraz gabinetowych zabiegów na skórę twarzy. Produkt polecany dla każdego rodzaju cery.
Produkt przebadany dermatologicznie.

Przechowywanie: 
Produkt przechowywać oryginalnie zapakowany w suchym miejscu, w temperaturze pokojowej. 
Waga:
39 g (składniki aktywne 9g, neutralny żel 30g)

Sposób pakowania:
Saszetki kosmetyczne

Już po pierwszym użyciu widać było rezultaty. Maska wyciągnęła wszystko co najgorsze z mojej skóry. Przygotowanie jej zajmuje dosłownie chwilę i wystarczy wszystko ładnie ze sobą wymieszać i już przy aplikacji można poczuć chłód na skórze. Uwielbiam taki efekt u siebie. Czuję, że moja skóra wtedy odpoczywa, staje się delikatniejsza. Po zdjęciu maski skóra jest znacznie rozjaśniona, oczyszczona i widać, że pozbywamy się zbędnych zaskórników. Nie wysusza skóry i nie czujemy ściągnięcia po tej maseczce i nie trzeba panicznie od razu szukać kremu do twarzy. Zauważyłam, że maseczka wyciąga również wszelkie niedoskonałości z cery i już na drugi dzień nie trzeba martwić się niedoskonałościami. Warto też wspomnieć, że jedna taka saszetka starsza na jedną maseczkę.



Czytaj dalej

Fitomed- żel do mycia twarzy dla cery tłustej


Cześć dziewczyny!

Każda z nas kocha makijaż, tak mi się wydaje. Nawet kiedy sięgamy po sam tusz do rzęs bo chcemy pokreślić oko to raczej lubimy ten krok skoro się na niego decydujemy, ale co z demakijażem?
Jak wiecie demakijaż to podstawa w naszej pielęgnacji w moim przypadku pierwszą warstwę ściąga zawsze płyn micelarny, ale żebym czuła, że cera jest bardzo dobrze oczyszczona wybieram produkt od marki Fitomed- żel do mycia twarzy dla cery tłustej. Kocham testować i ten produkt miałam pierwszy raz w swojej kosmetyczce, ale już wiem, że będę do niego regularnie wracała. Może pierwsze parę słów od producenta, a następnie przedstawię Wam swoje zdanie o jego działaniu.

Informacje od producenta:
Żel ziołowy do mycia twarzy „Mydlnica lekarska” adresowany jest do osób z cerą tłustą i trądzikową wrażliwą. Dzięki obecności wyciągu z ziół o działaniu oczyszczającym i antybakteryjnym dobrze myje skórę, odblokowuje pory i delikatnie je ściąga, zapobiegając szybkiemu przetłuszczaniu się skóry. Kosmetyk zmniejsza skłonność do łojotoku i do powstawania wykwitów oraz sprawia, że skóra się nie błyszczy. Żel wytwarza łagodną, swoistą dla mydlnicy lekarskiej pianę, dobrze się rozprowadza i zmywa, jest bardzo wydajny.
Składniki aktywne: wyciąg z korzenia mydlnicy lekarskiej, liścia szałwii, koszyczka nagietka.
Właściwości: wytwarza łagodną, swoistą dla korzenia mydlnicy lekarskiej pianę.
Przeznaczenie: do skóry tłustej i trądzikowej, wrażliwej (polecany również przez lekarzy dermatologów). Do zmywania lekkiego makijażu.
Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie oczyszczającego toniku Fitomed do cery tłustej oraz odświeżającego płynu z kwiatu pomarańczy. Zaleca się stosować maseczkę K+K, a na wypryski nakładać punktowo patyczkiem papkę z glinki zielonej i nalewki szałwiowej (można kupić w aptece) w stosunku 1:1 i pozostawić ją do wysuszenia. Dla cery tłustej i trądzikowej odpowiednie są kremy nr 711 i 12.
Skład:
Aqua, Herbal Extract: Saponaria Officinalis Root, Salvia Officinalis Extract, CalendulaOfficinalis, Coco-Betaine, Sodium Cocoyl Isethionate, Glycerin, Lauryl Glucoside, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Trilaureth-4 Phosphate, Ethylhexylglycerin, Parfum, Sodium Chloride
Strona internetowa producenta:
Kochane jak same widzicie produkt jest również polecany przez lekarzy dermatologów, ja stanowczo mogę stwierdzić, że jest to bardzo dobry produkt dla cery tłustej jak i mieszanej. W ostatnim czasie moja skóra wariuje. Raz wygląda dobrze i nie znajdę na niej żadnego wyprysku, a raz mam wysyp niedoskonałości na całej twarzy i leczę to dobre dwa miesiące. Od kiedy wybrałam właśnie ten produkt do oczyszczania mojej skóry zauważyłam, że stan cery się poprawił, wysypy pojawiają się rzadziej niż wcześniej, a jak coś się pojawi to nie mogę narzekać bo szybko się goi. Konsystencja bardzo przyjemna, średnio gęsta, mała ilość wystarczy by oczyścić całą skórę twarzy. Produkt jest na tyle delikatny, że nie podrażnia również mojej okolicy oczu. Od kiedy używam tego żelu moje pory delikatnie się zmniejszyły. Cera nie przetłuszcza się tak jak wcześniej i makijaż wygląda na niej o niebo lepiej. Każdego dnia widzę, że wybór tego produktu był strzałem w dziesiątkę, a moja cera nabiera naturalnego lasku, jest zawsze dokładnie oczyszczona i jeszcze lepiej wygląda na niej makijaż.







Czytaj dalej

WIBO 3 STEPS TO PERFECT FACE CONTOUR PALETTE DARK



Cześć dziewczyny!
Czas ucieka przez palce, ciężko nawet coś załatwić bo w ostatnim czasie brakuje mi doby, ale oczywiście czas na makijaż jeszcze znajduję i muszę Wam pokazać coś co pokochałam w czasie lata.

Wibo 3 Steps to Perfect Face Dark

Strona internetowa producenta:

Informacje od producenta:
Paleta do zadań specjalnych. Zaprojektowana z myślą o konturowaniu twarzy. Składa się z trzech niezbędnych elementów do wykonania tego typu makijażu.
W jej skład wchodzi:
– rozświetlacz – nadający złocisty blask bez pozostawienia koloru, idealnie rozprowadzająca się formuła zapewnia efekt rozświetlenia na wiele godzin;
– bronzer – nadaje opalony odcień skóry w klasycznym odcieniu, dzięki umiejętnemu użyciu można wykreować idealny kształt twarzy;
– róż w najbardziej pożądanym odcieniu z perłą holograficzną – daje niesamowity odcień różu ze złotą poświatą. Idealna aplikacja, wystarczy jedno muśnięcie, aby uzyskać subtelny odcień promiennych policzków.

Skład:
Mica, Talc, Magnesium Stearate, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Palmitate, Silica, Polybutene, Dimethicone, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Coumarin, Linalool, Lilial, Citronellol, Methyl Ionone, Hexyl Cinnamaldehyde, Benzyl Benzoate, d-Limonene, [+/-]: CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 15850.

Wersję light wykończyłam prawię do końca i jak tylko mi się skończy wiem, że wrócę do niej kolejny raz. W moje dłonie w ostatnim czasie wpadła wersja dark. Są to typowo kolory jak dla mnie tylko do użytku jak jestem opalona. Niestety nie ma opcji bym sięgała po te produkty jak jestem totalnym bladzioszkiem. Tony są zachowane raczej w wersji ciepłej. Między innymi dlatego wiele osób może po tą paletkę nie sięgnąć. Wszystkie trzy produkty blendują się znakomicie i nie tworzą plam na cerze. Jeśli chodzi o róż, sięgam po niego rzadko, ale jak już go wybieram wiem, że mogę nie mieć nic na oku, a będę wyglądała dobrze, jakbym była muśnięta słońcem. A teraz czas na recenzję rozświetlacza, którego pokochałam jak 20 innych w mojej kosmetyczce, bo rozświetlaczomaniaczka zawsze prawdę Wam powie o rozświetlaczach. Ten ma piękny złoty poblask, jest mocno napigmentowany, ale ładnie się blenduję i nadaje pięknego, naturalnego błysku na twarzy. Jeśli jesteście ciemniejsze niż ja polecam koniecznie byście wypróbowały tą paletkę.









Czytaj dalej

Manicure na krótkich paznokciach- na co postawić?- Cosmetics Zone lakiery hybrydowe



Cześć dziewczyny!

Dzisiaj troszeczkę inny wpis niż zwykle i mam nadzieję, że zagości u mnie na blogu ta seria na dłużej.
Jak wiecie kocham mieć pomalowane paznokcie, wiele razy pokazywałam Wam kolory lakierów do paznokci, ale od pewnego czasu pokochałam hybrydy i mimo mojego uczulenia na produkty Semilac, znalazłam ideał dla siebie, lakiery, które mnie nie uczulają. Są to produkty marki Cosmetics Zone. 
Jak każda z Was czasem mam długie, a czasem krótkie paznokcie. Lecz zawsze mam dylemat co wybrać jak paznokcie są krótkie, jaki kolor będzie wyglądał dobrze, a jednocześnie przy tym wszystkim dodać delikatną ozdobę, która będzie widoczna. Zaraz Wam wszystko zdradzę, ale pierwsze parę słów o samej marce, którą przedstawiam Wam w dzisiejszym poście. 
Marka Cosmetics Zone jest dostępna dla nas on-line --> KLIK mają bardzo bogaty wybór hybryd i co najważniejsze cena jest przystępna na każdą kieszeń, bo ceny lakierów nie przekraczają 20zł. Dla każdej kobiety, która doświadczyła uczulenia na hybrydy tak jak ja (odsyłam do wpisu, gdzie przybliżałam temat KLIK) może być spokojna i spróbować produktów tej marki, ponieważ stawiają na wolną formułę od składników, które najczęściej uczulają miłośniczki hybryd. 

A teraz dziewczyny przyznajcie się czy jak macie robić sobie nowy manicure to nie macie dylematu, który lakier wybrać?
Ja mam, szczególnie kiedy paznokcie są krótkie i połamane, dlatego zawsze wtedy stawiam na piękny odcień różu, który doda uroku dłoniom i mały detal, który zmieni cały manicure w coś innego. 
Dziś postawiłam na odcień NP 4 Pink Doll i muszę Wam powiedzieć, że przepadłam, wygląda bosko na krótkich jak i długich paznokciach, zebrałam ogrom komplementów jak go zawsze miałam na paznokciach, a muszę się przyznać, że od lipca gości regularnie na moich paznokciach! 
Ale każdy kto mnie zna wie, że nie lubię gdy wieje nudą na paznokciach, dlatego musiałam dodać chociaż odrobinę delikatnego blasku i oto i on, mój ideał, cud, miód i malina, którego nikomu nie oddam i mam nadzieję, że nigdy nie będzie wycofany z kolekcji- 085 Silver Patina.
Jak widzicie prezentuje się cudowanie na krótkich paznokciach.
Powiecie "okej kolory piękne, ale jak z trwałością?"
Mimo, że produkt nie jest drogi trzyma się świetnie na paznokciach, manicure spokojnie wytrzymuje mi 3 tygodnie w ekstremalnych warunkach w moim przedszkolu, zazwyczaj zmieniam kolor bo nie mogę znieść widoku odrostów. Kolor nie blaknie, pięknie pokrywa płytkę paznokcia. 
Akurat ten róż lubię położyć trzykrotnie na paznokcie oczywiście bardzo cieniutkimi warstwami. 
Konsystencja jest nieco rzadsza niż Semilac czy Neonail, ale pracuję się nią wygodnie, nic nie spływa i nie musimy się martwić, że każdy paznokieć osobno trzeba będzie utwardzać. Koniecznie musicie wypróbować lakiery Cosmetics Zone oraz odwiedzić ich dział z rzeczami do SPA!












Czytaj dalej

Dermedic TOLERANS Krem specjalny pod oczy i na powieki


Cześć dziewczyny!
Ja właśnie wróciłam z urlopu  i nadrabiam wszelkie zaległości w odpisywaniu na maile i tworzeniu wpisów dla Was. Mam teraz zawrót głowy, ponieważ lada moment zaczyna się nowy rok szkolny i przywitam nowych przedszkolaków więc praca trwa by czuły się jak najlepiej w naszej sali. Dodatkowo nadrabiam wszystko co się da z blogowania i każdy kto do mnie pisał dostanie odpowiedź do niedzieli. A teraz zapraszam Was na recenzję produktu, który sprawdza się u mnie świetnie!

Dermedic TOLERANS Krem specjalny pod oczy i na powieki


INFORMACJE OD PRODUCENTA
-Poprawia jędrność i napięcie skóry wokół oczu
-Zmniejsza aktywność neuropeptydów odpowiedzialnych za czerwienienie i pieczenie skóry
-Błyskawicznie się wchłania
-Doskonale tolerowany przez skórę nadwrażliwą
-Hypoalergiczny

OPAKOWANIE
 Butelka airless z pompką 15 g

CENA
33,80 zł

SKŁADNIKI AKTYWNE
Neutrazen™, Phytosqualan–Skwalan, Witamina E, Gliceryna, Dub Diol

STRONA INTERNETOWA PRODUCENTA

Jak wiecie moja skóra pod oczami jest bardzo wymagająca, mimo mojego młodego wieku bardzo szybko się przesusza i szybko pojawiają się mi zmarszczki właśnie w tej okolicy. Kiedy na noc łatwo mi znaleźć produkt, który na szczęście zaspokoi wszelkie potrzeby w tej tak do pielęgnacji porannej ciężko mi coś znaleźć co będzie lekkie, szybko się wchłaniało, a mocno nawilżało nadając się pod makijaż.  

W moje ręce wpadł krem z Dermedic i wiem, że będzie to jeden z moich ulubieńców. Konsystencja, bardzo lekka, szybko się wchłania, mała ilość wystarczy by rozprowadzić go równomiernie w okolicy oczu. Najbardziej podoba mi się to, że krem bardzo mocno nawilża moją okolice oczu i mimo noszonego makijażu w dzień po zmyciu wszystkiego z twarzy skóra pod oczami jest sprężysta i nawilżona. Jeśli chodzi o używanie go pod makijaż nie musicie się martwić, że korektor się zważy, powstanie ciastko, czy nagle zacznie znikać spod okolic oczu, ale co najważniejsze produkt nie roluje się w czasie aplikacji makijażu.








Czytaj dalej

Perfecta- DeoBall, Antyperspirant w sztyfcie


Cześć dziewczyny!

Dzisiaj pewna nowość u mnie i gdyby nie informacja od producenta na opakowaniu pomyślałabym, że jest to balsam do ust, ale o czym mówię, zapraszam Was niżej.

Perfecta- DeoBall, Antyperspirant w sztyfcie 'Floral Soap'


Informacje od producenta:
Jego formuła oparta jest o „sensor technology” - hamuje wydzielanie potu, szczególnie w momentach wzmożonej aktywności. Działa dwuetapowo – z jednej strony redukuje bakterie – źródło nieprzyjemnego zapachu, a z drugiej – uwalnia świeży i przyjemny zapach podczas każdego ruchu. 24h intensywnej ochrony przed nieprzyjemnym zapachem, pełny komfort i pielęgnacja skóry. Relaksujący pudrowo-kwiatowy zapach.

Strona internetowa producenta:


Antyperspirant występuje w różnych wariantach zapachowych. Jak widzicie ja posiadam wersję niebieską czyli floar soap, oraz żółtą- citrus sorbet. Na samym początku, gdybym nie przeczytała napisów na opakowaniu pomyślałam, że jest to balsam do ust, jak się okazało jest to całkowicie inna, nowa wersja antyperspirantu. Już mogę Wam powiedzieć, że jest to piękny gadżet do naszej kosmetyczki, ale co z działaniem? No właśnie tutaj już nie jest tak kolorowo. Antyperspirant niestety nie chroni, aż tak dobrze. Dla osoby, która poci się minimalnie myślę że będzie to produkt idealny, lecz dla mnie, niestety nie chroni tak jak ja oczywiście bym chciała. Świetnie rozprowadza się pod pachami i nie pozostawia białych plam na ciemnych ubraniach, których noszę sporo, ale niestety zapach jest niewyczuwalny i bardzo delikatny, więc dla mnie odpada. Jestem osobą, która ciągle jest w ruchu. Tańczę, śpiewam, skaczę, gram w piłkę i jestem cała dostępna dla dzieci w swojej pracy więc ruch tutaj jest tak duży, że potrzebuję czegoś solidnego, takiego mojego tytana pod pachy, niestety to nie jest to. Owszem on mnie nie zapycha, nie wysusza tej okolicy, ale to nie jest to czego szukam.









Czytaj dalej

Lovely, Creamy color (kremowa pomadka do ust) nr.4


Cześć dziewczyny!

Powiedzcie mi, która z Was nie lubi malować ust? Oczywiście nie mówię tutaj tylko o ostrych kolorach, ale i delikatnych, które prawie są niewidoczne na naszych ustach. Kiedyś też tak miałam, a teraz przepadałam, zakochałam się w pomadkach i próbuję coraz to nowsze produkty. Teraz przedstawiam Wam swojego tanioszka, którego uwielbiam nałożyć bez lusterka na swoje usta będąc w pracy by wyglądać dobrze.

Lovely, Creamy color (kremowa pomadka do ust) nr.4

 

Informacje od producenta:

Pomadka do ust. Jej kremowa formuła zapewnia komfort aplikacji, nadaje intensywny kolor i trwałość przez wiele godzin. Nie wysusza ust, a jej wyjątkowa lekka formuła sprawia, że jest bardzo komfortowa. Dostępna w 8 zmysłowych odcieniach.

 

Strona internetowa producenta:

KLIK

 

Jak już wspomniałam wyżej pokochałam malowanie ust i już teraz nie wyjdę z domu bez niczego na ustach. Przekonuję się nie tylko do delikatnych kolorów, ale i mocnych jak fuksja czy czerwień. Jednego jestem pewna, że podoba mi się eksperymentowanie  z pomadkami. Mimo, że nie mam dużych i kształtnych ust to i tak lubię je podkreślać, zauważyłam ogromną zmianę w swoim makijażu dzięki temu.

Tą pomadkę kupiłam na jakieś promocji za totalne grosze. Zapłaciłam za nią jakieś 4zł. Produkt idealny na szybko do torebki. Zawsze po niego sięgam jak jestem w pracy, a potrzebuję coś nałożyć na usta, zwłaszcza, że ten produkt możecie nakładać spokojnie bez lusterka.

Fakt pomadka nie należy do najbardziej trwałych, ponieważ po każdym posiłku należy ją poprawić, nie utrzymuje się dłużej niż godzinę. Ale dla tego efektu jaki daje na ustach warto w nią zainwestować. Jest nawilżająca i nie podkreśla suchych skórek. Jest bardzo masełkowa więc bez problemu rozprowadzicie ją na swoich ustach.  







Czytaj dalej