Lovely Natural Beauty Blusher (Mineralny róż do policzków) nr. 03



Cześć dziewczyny!

Dzisiaj pora no nowy wpis, jak zawsze muszę pokazać Wam coś z kolorówki, ja osobiście zawsze nazwy wynalezionych skarbów spisuję w swoim kalendarzu, a potem zawsze nas promocji w Rossmannie poluję na te skarbki do testów. Dlatego teraz ja pokażę Wam swojego ulubieńca.  

Lovely Natural Beauty Blusher (Mineralny róż do policzków) nr. 03

 

Strona internetowa producenta:

KLIK

 

Informacje od producenta:

Mineralny delikatny róż do policzków Lovely Natural Beauty Blusher dostępny w kilku kolorach, w wersjach: matowy z maleńkimi drobinkami lub zdecydowanie rozświetlający.

 

Róż zamknięty jest w standardowym opakowaniu jak dla Lovely. Wiadome plastik nie zachwyca i nie należy to opakowanie do najbardziej trwałych, ale mi absolutnie to nie przeszkadza. Uwielbiam te róże, nie kosztują dużo, a spokojnie utrzymują się u mnie bardzo długo, nie znikają plamami z mojej twarzy i ten kolor dopełnia od paru miesięcy każdy mój jeden makijaż. Róż jest mocno napigmentowany więc warto uważać by nie zrobić sobie nim krzywdy. Dla nie ten produkt jak za taką cenę jest wart uwagi. Ja wiem, ,że zaopatrzę się również w inne kolory. Róż nigdy nie powodował u mnie zapychania, czy uczulenia. Małe pieniądze, a świetnej jakości produkt, a Wy co myślicie?




Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Nie miałam, ale chyba nadrobię zaległości. Fajny kosmetyk za nie dużą cene :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam chyba nico delikatniejszy odcień. Najpierw sądziłam, że jest zbyt delikatny ale potem spodobał mi się ten naturalny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jeden róż z Lovely, który już chyba nawet nie jest dostępny. jednak uwielbiam jego odcień i staje po niego sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i lubię, ale opakowanie szybko ucierpiało i denerwuje mnie niemiłosiernie

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ale mam więcej kolorówki niż potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny kolor, myslę że mi też by się dobrze sprawdził. Zapraszam też do mnie na zoio.pl . Ciekawa jestem tylko jak z pigmentacją.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że świetnie ten kolor odnajdzie się w moich stylizacjach. Mam jeden róż z Lovely, który już chyba nawet nie jest dostępny. Jednak czekam cierpliwie poszukując go! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)