164



Instagram

Witajcie!
Dzisiaj ma dla Was : Ziaja- Bloker

Informacje od producenta:
Regulator pocenia - działanie blokujące: skutecznie redukuje nadmierne pocenie. Ogranicza wydzielanie potu i przykrego zapachu. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników. Bez zapachu. Nie pozostawia śladów na ubraniu.
Sposób użycia: używać przez 2 - 3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1 - 2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
Przebadany dermatologicznie w Klinice Dermatologicznej w Białymstoku pod kątem ewentualnego działania toksyczno-drażniącego.

Skład:
Aqua, Aluminium Chloride, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Potassium Sorbate.

Cena:
6,90zł / 60ml

Co ja myślę na temat tego produktu ?
Na wstępie od razu muszę powiedzieć, że to nie jest odpowiednik Etiaxilu. Bloker faktycznie zmniejsza potliwość. Widać efekty, ale nie sprawdza się w mega trudnych warunkach letnich, kiedy  jest 30 stopni, przebywam na słońcu i np. biegam po mieście. Myślę, że na zimę będzie to idealny produkt. Bloker ma zwyczajne opakowanie, jak większość antyperspirantów w kulce. Produkt nie jest perfumowany, co w moim przypadku działa na plus, bo bałam się, że będzie potocznie mówiąc śmierdział. Stosowany na podrażnioną, świeżo ogoloną skórę wywołuje niesforne pieczenie. Produkt dość długo się wchłania. Nie brudzi ubrań. Nie powoduje swędzenia.  Bloker świetnie się sprawdza na stopach, czy dłoniach.
Mimo wszystko nie wrócę do tego produktu, ponieważ nie przebija Etiaxilu.

Czy wrócę do tego produktu ?
Nie

Ocena:

5/10




Udostępnij ten post

25 komentarzy :

  1. Odstraszał mnie jego zapach, podrażniał skórę. Nie polubiłam go.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja go lubie, zmienili jego zapach teraz jest jakiś taki ładniejszy

    OdpowiedzUsuń
  3. używałam go przez dłuższy okres, a potem naczytałam się o negatywnym wpływie aluminium, które jest w składzie zarówno blokera jak i Etiaxilu i stwierdziłam, że chyba jednak wrócę do "normalnych" antyperspirantów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam. Wolę raczej normalne dezodoranty :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię zwykłe dezodoranty i antyperspiranty, za kulkami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam raz lubiłam a raz nie hehe :) mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana , one nbie są krótkie ;p ja je sobie podwinełam bo nie lubie długich szortów zwłaszcza jak jest upał :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też wierna jestem Etiaxil'owi od lat.

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że potrafi podrażnić... Antidral, którego aktualnie używam też lubi podrażniać.

    OdpowiedzUsuń
  10. znam, mam straszą wersje jeszcze i dla mnie jesy w porządku raz na jakiś czas użyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi też on jakoś nie podpasował i nie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba jednak zostanę przy swojej sprawdzonej Rexonie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam chęć na niego, ale poczytałam kilka opinii i chyba skuszę się na jakiś inny

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam antyperspirantu kupionego w aptece za jakieś 40zł i dopiero teraz widzę jakieś efekty, lubię firmę Ziaja, ale niestety tego typu kosmetyki muszą być na prawdę z wyższej półki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie okazał się zbyt drażniący.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo polecam Medispirant ! Nie podrażnia tak jak Etaxil, i działa o wiele lepiej przynajamniej w moim przypadku :) a w dodatku jest o wiele tańszy! naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja byłam z niego bardzo zadowolona. Bardzo mi pomógł w ubiegłe lato:)

    OdpowiedzUsuń
  18. zawsze myslalam, ze bloker to krem przeciwsloneczny;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie stosowałam tego produktu i wątpię bym się na niego skusiła. Jakoś nie jestem do niego przekonana ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze mnie kusi by go kupić :)

    Zapraszam do siebie i do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mialam nigdy, ale jak na lato sie nie sprawdza, to moze jednak rozejrze sie za nim w okresie jesiennym ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam! Oj straszne toto .Nic a nic nie działał, kupiłam w zeszłym roku na wakacje i tragedia.To ja już wolę zwykłe antyperspiranty.

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)