165



Instagram

Witajcie !
Dzisiaj mam dla Was: Eveline- Blemish Base BB Cream (Matujący krem BB 8w1)


Informacje od producenta:
Matujący krem BB 8 w 1 to innowacyjny produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.
Ultralekka, beztłuszczowa formuła z FAST MATT COMPLEX™ idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt FAST MATT BABY FACE™ - perfekcyjnie matowej, doskonale wygładzonej skóry i długotrwale zapobiega błyszczeniu się. Odżywcza formuła z bioHYALURON COMPLEX™, koktajlem witamin (A, E, F) i proteinami jedwabiu intensywnie i długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza cerę. Pigmenty mineralne wyrównują koloryt skóry, maskują niedoskonałości i przebarwienia. Kolagen zapewnia skórze jędrność, gładkość i elastyczność. Faktor SPF 15 doskonale chroni skórę przed promieniowaniem UVA/UVB i wolnymi rodnikami.
Krem niweluje oznaki zmęczenia oraz chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Po zastosowaniu kremu skóra wygląda na wypoczętą i promienną, a cera zyskuje aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.
Błyskawiczny efekt 8 w 1:
- długotrwale i skutecznie matuje
- zmniejsza widoczność porów
- wyrównuje koloryt cery
- pokrywa zaczerwienienia i niedoskonałości
- intensywnie nawilża 24h
- wygładza i rozświetla
- redukuje oznaki zmęczenia
- SPF 15 chroni przed UVA/UVB (deklarowaną ochronę UV osiaga się przy zastosowaniu 2 mg/1 cm2 skóry, tj. minimum 1 ml na samą twarz lub ok. 1,5 ml na twarz i szyję).
Produkt występuje w dwóch odcieniach: dla cery jasnej i śniadej.
Skrót `BB` w nazwie swojego kremu Eveline wywodzi od `Blemish Base`, nie od `Blemish Balm Cream`, więc nie jest to typowy "azjatycki" BB Cream.

Cena:
14,99zł / 40ml

Co ja myślę na temat tego produktu ?
Zacznę od tego, że jest bardzo mała gama kolorystyczna, są raptem dwa odcienie, a ten dla skóry jasnej jest tak strasznie pomarańczowy, że to bajka. Krem bb wgl nie matuje. Powinien  nawilżać, ja nie zauważyłam takiego efektu. Mam skórę suchą, więc mam dużo suchych skórek, niestety podkreśla je i to w ohydny sposób. Powoduje żółte placki na twarzy. Krycie jest takie sobie bez szału. Produkt ten tworzy tak ogromną maskę, że wstyd wyjść na ulicę. Co najgorsza mam wrażenie, że w magiczny sposób w ciągu dnia znika z twarzy. BUBEL !

Czy wrócę do tego produktu ?
Nie

Ocena:

1/10














Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. nie ma nic gorszego niż pomarańczowy kolor twarzy haha ;) co do samej firmy, nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam kiedyś, ale tą wersję pomarańczową. Niezbyt lubię podkłady i bb więc długo nie używałam:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo to w takim razie zdecydowanie będę omijać go szerokim łukiem :/

    OdpowiedzUsuń
  4. ostro :) 1/10 to faktycznie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam go dzisiaj w Biedronce. Dobrze, że nie kupiłam...

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że taki bubel :/ kremy BB często mają małą gamę odcieni :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uuu słabiutko to wygląda :P Dla mnie wszelkie BB to za słabe krycie niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  8. E no nie fajny ten krem ... szkoda bo w sumie lubię eveline .:/

    OdpowiedzUsuń
  9. No to chyba totalna klapa :/ Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  10. dwa odcienie? to nie popisali się wyborem... Po Twojej recenzji na pewno nie będę miala z nim styczności.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam próbki tego kremu BB :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy kremu BB ;) Obecnie mam z Eveline krem CC i lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam swój BB od Garniera i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z kremami BB tak właśnie jest, że zazwyczaj są tylko dwa odcienie: do jasnej i ciemnej karnacji. Dla mnie zawsze ten najjaśniejszy i tak jest o wiele za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  15. strasznie ciemny kolor, ja też nie mogłam używać kremów bb eveline, dla mnie o wiele za ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam BB od Garniera i okazał się okropny. Na tego również będę uważała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nigdy nie przepadałam za kosmetykami tej marki.. Już same żele wyszczuplające mnie denerwowały a co dopiero kosmetyki do twarzy..

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, ale i jakoś mnie nie kusi ;/

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)