451- Joanna Reflex Blond




Instagram

Witajcie !

Dzisiaj mam dla Was recenzję Joanna Reflex Blond.




Informacje producenta:
Rozjaśniacz w sprayu, służący do nadawania jasnym włosom efektu naturalnego, ciepłego, rozświetlającego słonecznego balejażu. Dzięki temu preparatowi możesz ozdabiać fryzurę złotawymi refleksami letniego słońca przez cały rok.
Efekt zależy od wyjściowego koloru i odcienia włosów oraz ich naturalnej podatności na rozjaśnianie. To nie jest dekoloryzator - kosmetyk służy do delikatnego rozświetlenia włosów nieregularnymi, złocistymi i ciepłymi w odcieniu pasemkami, imitującymi słoneczne refleksy, nie do radykalnej zmiany koloru.
Rozjaśniacz zawiera ekstrakt z rumianku i składniki odżywcze. Wyciąg z rumianku polecany jest szczególnie do pielęgnacji włosów blond. Po użyciu kosmetyku włosy pozostaną miękkie.
Nie używać na farbowanych włosach.

Skład:
aqua, hydrogen peroxide, coceth-7, PPG-1-PEG-9 lauryl glycol ether, PEG-40 hydrogenated castor oil, cetrimonium chloride, juniperus communis, hydrolyzed keratin, parfum, phosphoric acid, [+/- sodium stannate, salicylic acid, acetanilid]

Cena:
7,50zł / 150ml

Dostępność :
Ezebra.pl

Moja opinia:
Typowa plastikowa buteleczka z atomizerem, zawartość jej to przezroczysty płyn, który tragicznie pachnie octem. Mimo wszystko nie utrzymywał się na włosach po zmyciu. Mój sposób stosowania to spryskiwanie suchych włosów bardzo dokładnie, bez pozostawiania pustych miejsc. Następnie odczekanie godziny i dokładne zmywanie. Szampon w 100 % naturalny, dobrej jakości maska, gorący czepek i kolejne 60 minut. Po takim zabiegu starałam się wieczorem naolejować włosy na całą noc. W przypadku rozjaśniania włosów ważne jest nawilżanie, ponieważ tego łatwo pozbyć się z włosów, lecz ciężko przywrócić.
Moje włosy są farbowane, na ciemny kolor, chciałam to zmienić, schodzić delikatnie z koloru, nie zależało mi na spektakularnym efekcie. Zależało mi na dobrym przejściu między kolorami farb. Od zawsze sięgałam po czekoladowy brąz, później przyszła pora na ciemny brąz, kolejno był jasny odcień i obecnie jestem na etapie ciemnego blondu. Obecny efekt mnie zadowala, ponieważ moje odrosty nie rzucają się w oczy, a po farbę nie sięgnęłam już parę miesięcy.
Dzięki temu rozjaśniaczowi możecie stworzyć ładne przejście między farbowanymi włosami, a swoimi naturalnymi, dzięki temu odrosty przestaną Wam przeszkadzać.
Sprawdziłam  efekty także na naturalnych włosach i rozjaśnienie jest ogromne więc uważajcie i panujcie nad ilością wydobywanego produktu.
Przejście kolorystyczne jest wolne, nie następuje już przy pierwszym użyciu. Dlatego włosy nie są tak mocno wysuszane.
Jak widzicie producent mówi by nie stosować tego produktu na farbowanych włosach ja zaryzykowałam i nie żałuję. Lecz pamiętajcie by wszystkiego używać z głową.
Mogę polecić ten rozjaśniacz każdemu kto chce przejść z ciemniejszego koloru na jaśniejszy.
Są jedynie dwa minusy, pierwszy to dostępność stacjonarnie ciężko go dostać trzeba szukać po drogeriach internetowych, a drugi to chyba jak w przypadku każdego rozjaśniacza wysuszanie włosów.

Ocena:

8/10 














Udostępnij ten post

18 komentarzy :

  1. Szczerze, nie wiedziałam, że istnieje taki specyfik! Dawno nie farbowałam włosów, ale mam naturalny blond i w sumie chciałabym zrobić sobie refleksy! Gdzie to cudo można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, a nie daje żółtego efektu?

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę bałabym się stosować taki kosmetyk w domowym zaciszu. Na moich brązowa-czerwono-rudych włosach i tak by się nie sprawdził, bo zostałabym zielona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku by mogło to być możliwe ;]

      Usuń
  4. Już dawno o nim słyszałam, ale jeszcze nie próbowałam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam, dla mnie okazał się porażką... rude włosy mi wyszły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten rozjaśniacz i byłam całkiem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja pierwszy raz widzę, fajna opcja z tym spreyem

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze mowi sie ze tego typu produkty nie działają na ciemne włosy wiec jestem zaskoczona ze u ciebie zadziałały :) ja mam podobnie działający spray z johna friedy. Zwykle rozjaśnianiam włosy u fryzjera ale w tym roku postanowiłam zadziałać tym sprayem. Zobaczymy jak efekty :p szkoda ze nie załączyła zdjeć przed i po bo chętnie bym zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. stosuje go i polubiłam się z nim, świetnie rozjaśnił moje odrosty i stworzył naturale pasemka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie próbowałam rozjaśniać moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog ;)! Na moim blogu modowym pojawił się nowy post: http://kingefashion.com/baby-blue/ Zapraszam serdecznie na bloga:)! Dodaję do obserwowanych, będę tutaj zaglądać częściej. Buziaki, Kingefashion:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Mialam, uzywalam na odrosty, kiedy moje wlosy byly jeszcze farbowane na blond ;) Kolezanka z kolei niezle sobie nim zalatwila dlugosc ;(

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)