503- BAZA POD MAKIJAŻ WYGŁADZAJĄCO-ROZŚWIETLAJĄCA INGRID




Instagram

Witajcie !
Dzisiaj mam dla Was recenzję: BAZA POD MAKIJAŻ WYGŁADZAJĄCO-ROZŚWIETLAJĄCA INGRID




Informacje od producenta:
Baza pod makijaż rozświetlająca optycznie spłyca drobne zmarszczki oraz niweluje niedoskonałości skóry. Odżywia ziemistą, pozbawioną blasku cerę dając efekt delikatnego rozświetlenia przywracając skórze naturalny blask. Unikalne, jedwabiste wykończenie sprawia, że kosmetyki kolorowe nakładane na bazę są stabilne i łatwiej się rozprowadzają. Produkt przedłuża trwałość makijażu o wiele godzin. Kwas hialuronowy zawarty w składzie kosmetyku głęboko i intensywnie nawilża nadając skórze sprężystość i elastyczność. Opakowanie z pompką umożliwia higieniczną aplikację produktu.
Sposób użycia: niewielką ilość kosmetyku rozprowadzić na twarzy. Używać samodzielnie lub pod podkład.

Moja opinia:
Z tą bazą była mała przygoda, lecz mimo wszystko postanowiłam Wam powiedzieć o tym produkcie parę słów bo naprawdę na to zasługuje. Od razu zaznaczam, że produkt otrzymałam w ramach testów, a opinia to tylko i wyłączenie moje zdanie. Firmę Ingrid zawsze kojarzyłam z takich czasów wczesnych eksperymentów z makijażem, ponieważ posiadałam od nich podkład. Teraz zauważyłam, że firma bardzo mocno się rozwija i jestem przez to w szoku, ale bardzo pozytywnym. Ponieważ widzę, że wszystko idzie w dobrą stronę.
Jak wiecie ja uwielbiam bazy. U mnie zawsze podstawą była baza matująca. Lecz ostatnio bardzo polubiłam efekt rozświetlenia, mokrego makijażu.
Przedstawiam Wam bazę rozświetlającą, która skradła moje serce i kiedy tylko się maluję to po nią sięgam. Produkt także testowałam bez podkładu.
Wersja z podkładem:
Jedna mała pompka wystarcza na idealne rozprowadzenie po całej twarzy. Muszę przyznać, że bardzo mnie to cieszy bo dzięki temu wiem, że produkt będzie wydajny. Nie jest to nachalne rozświetlenie z ogromną ilością drobinek brokatu, jak to często bywa przy takich produktach… Na dłoni możecie zobaczyć bardzo mocny efekt rozświetlenia, niestety musiałam tak zrobić, żebyście zobaczyli efekt. Ja wolę raczej delikatniejsze efekty. Nakładany podkład na tą bazę wygląda cudownie. Daje efekt przepięknie rozświetlonej, zdrowej cery.
Wersja bez podkładu:
I tutaj ten produkt pochłonął mnie najbardziej. Dlaczego? Zaczęło się lato bardzo ostro i w takim czasie rzadko sięgam po makijaż, ale mimo to pragnę wyglądać dobrze. Rozprowadzam delikatnie bazę skupiam się na strefie T oraz okolicach oczu, ponieważ mam tam duże zasinienia. Cera jest cudownie rozpromieniona. Dzięki temu nie muszę sięgać po konkretne makijaże.

Produkt mnie nie zapchał, mimo tego, że ostatnio moja cera wariuje. Czuje spokojnie, że skóra oddycha i nie ma okropnego efektu maski.



Odnośniki do producenta:















Udostępnij ten post

8 komentarzy :

  1. Fajnie wyglada, słyszałam o niej sporo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosuje bazy. Kiedyś koleżanka, kosmetyczka zrobiła mi makijaż, właśnie z bazą i wyglądałam olśniewająco. Pięknie i świeżo. Tak więc zastanawiam się nad kupnem bazy, żeby znów wyglądać tak pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam jeszcze bazy pod makijaż - w sumie u mnie wystarcza po prostu krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj już czytam drugą pozytywną opinię o tej bazie - chyba jakaś szeroka akcja promocyjna! ;) U mnie też się sprawdziła, jestem z niej zadowolona i będę używała w przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ten efekt, nie miałam nigdy bazy a uwielbiam rozświetloną buzię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używam bazy, ale po przeczytaniu Twojej recenzji na tą bym się chętnie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tą firmę, ale bazy jeszcze nie miałam, może warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)