521-My Secret Face Illiminator powder princess dream



Instagram
Witajcie!
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję mojej perełki, którą kocham całym sercem i nie żałuję tego zakupu! Mowa o My secret Face Illiminator powder princess dream.




Informacje od producenta:
Rozświetlacz w kolorze ciepłego beżu, odpowiedni dla każdego typu kolorystycznego.
Wzmacnia blask skóry oraz sprawia, że twarz wygląda zdrowo i promiennie.
Formuła kosmetyku zapewnia bezproblemową aplikację i doskonałe wykończenie makijażu.
Gwarantuje mocny połysk i efekt „tafli”.

Cena: 14.99zł

Skład:
MICA, CI 77891, CI 77491, LIMNANTHES ALBA SEED OIL, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, BORON NITRIDE, MAGNESIUM STEARATE, GLYCERIN, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, SACCHAROMYCES FERMENT, GLYCERYL CAPRYLATE, SODIUM LEVULINATE, P-ANISIC ACID, SODIUM ANISATE, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE

Moja opinia:
Jak wiecie ja kocham wręcz rozświetlacze, uwielbiam ożywioną cerę, nie lubię totalnie matowego efektu na skórze, wygląda to moim zdaniem bardzo niezdrowo często w przypadku bladych dziewczyn (mówię na przykładzie tego co widzę na ulicy), które dobierają sobie bardzo żółte podkłady, które możecie się domyślać jak bardzo się odcinają, a na to pakują ogrom pudru wykończeniowego, który daje mocny efekt matowej cery. Niestety to nie wygląda zdrowo, zwłaszcza, że możemy obserwować efekt ciasta.

Ja po rozświetlacz sięgam zawsze. Nie ważne czy konturuję twarz, czy nie, zawsze nakładam rozświetlacz. W zależności od tego czy jest to mocny makijaż czy coś delikatnego nakładam odpowiednią ilość rozświetlacza. Produkt ten jest wypiekany, bardzo przypomina mi kultowy rozświetlacz z Maca Soft and Gentle. Kolor także jest bardzo podobny, lecz niestety nie miałam okazji używać na tyle długo rozświetlacza z Maca by móc stwierdzić, że jest to jego tańszy zamiennik. Sam produkt w sobie jest miękki, łatwo nakłada się go na pędzel, można budować efekt rozświetlenia czy tafli. Mi się bardzo podoba każdy efekt, ponieważ jest to bardzo naturalne wykończenie i nie muszę się martwić, że coś będzie wyglądało zbyt sztucznie czy nadmiernie nienaturalnie. Nie ściera się szybko, u mnie utrzymuje się spokojnie do wieczora, bez problemu mogę go zmyć wieczorem. 












Udostępnij ten post

11 komentarzy :

  1. Też go mam i sobie chwalę :) Bardzo uniwersalny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszędzie kuszą tym rozświetlaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ciekawie. Może wypróbuję, bo mój już się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny kolor :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo ładnie, jestem ciekawa, czy by pasował do mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny, ciepły kolor :) Na razie używam Lovely Gold.

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)