588- Wibo Camuflage (Kamuflaż do twarzy)




Instagram


Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was recenzję produktu, który wchodzi na Polski rynek do szaf Wibo, mianowicie mowa o kamuflażu do twarzy.

Strona internetowa producenta:



Informacje o produkcie:
Kremowy, maskujący kamuflaż do zadań specjalnych. Dzięki intensywnie kryjącej formule ukryje znamiona, przebarwienia i drobne blizny.
  
Opakowanie: Typowo plastikowe, zamykane na klik, lecz solidnie zrobione. Wytrzymało już parę podróż i dwukrotny upadek więc jestem jak najbardziej zadowolona. Szata graficzna idealnie wpasowuje się w teraźniejsze, jesienne klimaty.
 Kolor: Typowo żółty wpadający w brzoskwinię, lecz po rozprowadzeniu pigment trochę zanika i łączy się z naszą skóra. Mimo wszystko ten produkt nie jest dla bladziochów, U mnie w małej ilości jest niezauważalny, lecz przy grubszej warstwie widać różnicę kolorystyczną.
Krycie: Tutaj będą zwolenniczki i przeciwniczki. Korektor kryje delikatne znamiona, zmiany trądzikowe, lecz nie jest to krycie 100%. Przez niego prześwitują zmiany kolorystyczne co nie każdemu może odpowiadać, ale dzięki temu nie mamy na twarzy maski, a zachowujemy naturalny wygląd skóry.
 Konsystencja: Jest bardzo tłusta i kremowa. Na początku myślałam, że ten produkt może być odrobinę twardszy. Okazał się bardzo miękki, dobrze pracujący pod ciepłem ciała.
 Zakrywanie cieni pod oczami: W tamte okolice jest stanowczo za ciężki. Widać go na skórze co nie wygląda naturalnie i niestety po dłuższym czasie może się ważyć.


Efekty niepożądane: Mimo wielokrotnego użytkowania nie zauważyłam zapychania mojej skóry, czy potęgowania zmian trądzikowych.

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Dopiero co go upolowalam w Rossmannie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie mam dostępu do wibo:-(
    Wygląda nieźle:)

    Pozdrawiam:-*

    http://fleursandcoffee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyglądałam mu się ostatnio w Rossmannie, ale stwierdziłam, że odcień jest dla mnie za ciemny i nie wzięłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam Catrice, ale może się kiedyś na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednak zostanę przy sprawdzonym kamuflażu z catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba konsystencją nie przypadłby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  7. Również wolę pozostać przy kamuflażach z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wole taki naturalniejszy efekt, wiec mysle, ze moglabym sie z nim polubic :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie byłby za ciężki, ja używam tylko lekkie kremy bb,

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)