81



Witajcie!
Mam dzisiaj dla Was produkt związany z pielęgnacją naszej skóry, ale także z demakijażem z firmy SYNERGEN!

Informacje od producenta:
Chusteczki czyszczą delikatnie, a zarazem bardzo dokładnie. Wyjątkowo łagodne dla skóry, gdyż nie zawierają alkoholu.

Skład: 
Aqua, Cetearyl Isononanoate, Ethyl-Hexyl Palmitate, Capryryl/Capryl Glucoside, Carbomer, Bisabolol, Parfum, Tetra-Sodium Glutamate Diacetate, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid.

Cena:
 3zł / 10szt.

Co ja myślę na temat tego produktu ?
Fajny produkt w podróży, jeśli chcemy oczyścić swoją skórę. Ale jeśli chodzi o demakijaż no to tutaj jest spory problem bo trochę trzeba się namęczyć by zmyć do końca makijaż. Zapach mają bardzo delikatny. Nie podrażniają skóry, jedynie dwa razy zauważyłam delikatne podrażnienie w okolicy oczu. Jakimś szałowym produktem nie jest, ale na wyjazdach się przydaje.

Czy wrócę do tego produktu?
Nie wiem

Ocena:
5/10





Podoba Ci się ? Dołącz do mojej grupy obserwatorów.


P.S. Przygotowałam dla Was już zapas postów:

Zastrzegam sobie prawo do kopiowania tekstu oraz zdjęć z powyższego postu. 

Udostępnij ten post

36 komentarzy :

  1. Ja ich używałam i też miałam problem z myciem makijażu ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tak jak większość osób, a szkoda bo mają piękny zapach :)

      Usuń
  2. kochana miała je i jak dla mnie nie były najlepsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak dla mnie. Dla oczyszczania twarzy nie były najgorsze, ale jeśli chodzi o demakijaż to niestety trzeba się namęczyć :) Szukam teraz czegoś nowego i lepszego :)

      Usuń
  3. wow jaki zapas:) widziałam te chusteczki, ale nigdy się na nie jeszcze nie skusiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dbać o czytelników :D :* I nie ma na co się kusić bo są chusteczki o wiele lepsze więc je odradzam :)

      Usuń
  4. mam to ale jakoś lezy i nie używam xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do oczyszczania twarzy na wieczór dla fajnego efektu na skórze warto je zużyć, ale na makijaż się nie porywaj bo coś Cie trafi jak zaczniesz nimi zmywać makijaż :D Namęczysz się niemiłosiernie :)

      Usuń
  5. Za tymi chusteczkami akurat nie przepadam :( Ale zapas postow sobie zrobiłaś :)

    http://perfectly-fashionable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja ;) Chwila wolnego czasu i poświęciłam go dla czytelników :)

      Usuń
  6. Nie przepadam za nimi. Kupiłam je głównie do demakijażu. Po próbie zmycia makijażu byłam cała czerwona i piekła mnie skóra ;) Oczyszcza fajnie, ale od tego mam tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej :)
    W końcu udało mi się zrobić podsumowanie w konkursu w którym brałaś udział :)
    Gratulacje - Twój blog został dodany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam i bardzo je lubie!
    właśnie napisałam do Ciebie e maila z zapytaniem o ten kwasem hialuronowym ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci własnie na niego odpisuje :) Mam nadzieję, że jakoś pomogę :)

      Usuń
  9. Miałam je kiedyś i byłam niezadowolona. Nie lubię trzeć oczu czy twarzy aby usunąć makijaż,a z tymi chusteczkami tak właśnie było :(
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nigdy ich nie miałam. Osobiście wolę standardowy zestaw do demakijażu - wacik i mleczko albo po prostu żel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie króluje płyn micelarny z Mixy :)

      Usuń
  11. Makijaż dobrze zmywają chusteczki Cleanica :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie przepadam za takimi chustkami...wolę dobry micel i waciki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko do demakijażu najbardziej lubię płyn micelarny z Mixy, ale czasem jak gdzieś jadę to jednak lepiej mi zabrać ze sobą chusteczki :)

      Usuń
  13. Ja używałam kiedyś chusteczek ale teraz wolę bardziej płyn miceralny chociaz musze przyznac ze chusteczki sa bardziej praktyczne :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko do demakijażu najbardziej lubię płyn micelarny z Mixy, ale czasem jak gdzieś jadę to jednak lepiej mi zabrać ze sobą chusteczki :)

      Usuń
  14. Kiedyś lubiłam i doceniałam takie chusteczki, ale teraz nie wyobrażam sobie zmywać nimi makijażu. Może po prostu nie trafiłam jeszcze na idealne ;) Słyszałam o takich nasączonych płynem micelarnym. Może tamte sprawdziłyby się lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko do demakijażu najbardziej lubię płyn micelarny z Mixy, ale czasem jak gdzieś jadę to jednak lepiej mi zabrać ze sobą chusteczki :)

      Usuń
  15. Nigdy ich nie miałam, jakoś tak przywiązałam się do płynu dwufazowego z Nivea, że nie mogę się przemóc i spróbować czegoś innego :)
    Ale w podróży faktycznie przydatna rzecz, ja używam tych z babydream i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. rzeczywiście mają piękny zapach :)

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. dobre do użycia od czasu do czasu, na co dzień stawiam jednak na mleczka lub micelki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszam
    http://mystersdaria.blogspot.com/
    Obserwujemy? ;) Jeśli tak, zacznij i napisz u mnie w komentarzu, że już mój blog zaobserwowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używam chusteczek tego typu, chciałam je kiedyś kupić, ale jakoś się rozmyśliłam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hey beauty nice pictures, I love ur blog :) You really have a good taste and style. :) I am your new follower ,so check out my blog I hope you can follow back =) Regards from Bosnia ♥ http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam rzeczy z rossmana :D

    Jesteś na mojej liście blogów wiec będę tu często, Zapraszam również do siebie , do czytania i komentowania, zorganizowałam również candy http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Zapraszam Serdecznie i Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam i nie używałam tego produktu. Trudno więc mi się wypowiedzieć. Do demakijażu używam płyn micelarny Bioderma. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)