354- Beiersdorf, Bambino, Krem ochronny




Instagram


Witajcie !
Dzisiaj mam dla Was recenzję Beiersdorf, Bambino, Krem ochronny

Informacje od producenta:

Krem ochronny jest szczególnie delikatny produktem do codziennej ochrony wrażliwej skóry niemowląt i dzieci. Dzięki zawartości tlenku cynku, talku i olejów mineralnych zapobiega powstawaniu stanów zapalnych oraz skutecznie łagodzi wszelkie podrażnienia skóry. Tlenek cynku dodatkowo sprawie, że krem chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych: wiatru, zimnego i suchego powietrza oraz promieni słonecznych (faktor 4). Nie zawiera konserwantów ani barwników.


Skład:

Aqua, Paraffinum Liquidum, Cera Microcristallina, Ceresin, Talc, Zinc Oxide, Sorbitan Sesquioleate, Glycerin, Magnesium Sulfate, Lanolin Alcohol, Cetyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Lactis Acid, Parfum. 


Cena:
6,50zł / 150ml

Co ja myślę na temat tego produktu ?
Krem jest znany na Polskim rynku jako produkt idealny dla małych dzieci. Mimo wszystko ja uwielbiam po niego sięgać. Ma bardzo gęstą konsystencje, ale dobrze rozprowadza się na skórze. Świetnie nawilża skórę suszą, atopową. Jest to świetny produkt na zimę, kiedy moja skóra wariuje, jest przesuszona, lub tępa w dotyku. Krem nakładam dość grubą warstwą na noc. Jaki efekt jest rano ? Skóra jest miękka, jasna, nawilżona, sprężysta niczym u dziecka. Sprawdzałam też czy krem nadaje się pod makijaż. I faktycznie pod makijażem też się sprawdza jedynie musimy troszeczkę dłużej poczekać, aż się wchłonie. Produkt  świetnie chroni przed mrozem. Nie zapycha oraz nie powoduje podrażnienia.  Myślę, że każdy powinien mieć ten produkt w swojej kosmetyczce. Dlaczego ? Idealnie sprawdzi się u dzieci, osób dorosłych, na przesuszoną, podrażnioną skórę nie tylko twarzy, ale też ciała.

Czy wrócę do tego produktu ?
Tak

Ocena:
10/10










Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. O matko przypomniałaś mi o tym kremiku <3
    Pamiętam używałam go w 6 klasie. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedys uzywalam , ale teraz dostepu nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie ten i tradycyjny Nivea. Nie mogę niestety używać ich na twarz, ponieważ parafina źle na mnie działa :(

    OdpowiedzUsuń
  4. w dzieciństwie go używałam i lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też raz na jakiś czas kupuję go ;) Swojego czasu tylko nim mogłam się smarować :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak byłam mała to gościł u mnie w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja boje sie używać tych kremów z racji, ze jest parafina, ktora niestety nawet w małych ilościach mi masakre na twarzy moze zrobić : (

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest o wiele lepszy od Nivea, miałam go ale niezbyt często po niego sięgałam i się zepsuł, ale muszę się w niego zaopatrzyć :)
    Kilka dni temu założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że jest to tak samo uniwersalny krem jak Nivea i warto go mieć w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio zakupiłam zwykłą Nivee taka jaką stosowała moja babcia, nie wpadłam na pomysł żeby kupić ten krem kurcze !

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)