374- Delikatne brązowe oko #2




Instagram


Witajcie !
Dzisiaj mam dla Was kolejny makijaż, tym razem także stawiam na brązowe oko. Jak wiecie ja przywitałam ferie więc teraz będę bawiła się makijażem i na pewno pojawi się więcej kolorów. A dzisiaj zapraszam na moją ulubioną wersję. 


KROK 1
Ja widzicie w porównania do zdjęcia powyżej wypełniłam brwi, nałożyłam bazę na całą powiekę, rozprowadziłam i przypudrowałam. 

KROK 2
Na całą powiekę nakładam jasny biały z delikatną żółcią cień na swoją powiekę, rozprowadzam cień dobrze i równomiernie. 


KROK 3
Załamanie powieki podkreślam matowym cieniem. Jeśli chodzi o kolor wybrałam delikatny brąz, ciężko określić mi ten kolor, ale możecie zobaczyć go poniżej. Rozcieram wszystko w załamaniu nie pozostawiając ostrych linii.




KROK 4
W samym rogu oka pogłębiam kolor nakładając ciemny matowy brąz, oczywiście wszystko ze sobą rozcieram. 


KROK 5
Na resztę powieki nakładam brąz połyskujący na złoto. Wygląda przepięknie, zdjęcia  niestety nie oddają jego efektów. Mimo wszystko jest to cień z drobinkami dzięki niemu trochę więcej dzieje się na naszej powiece i dodaje uroku całemu makijażowi. 


KROK 6
W kącik oka nakładam przepiękny szampański cień, który kosztuje grosze. Używam go nie tylko do rozświetlenia swojego oka, ale także jako rozświetlacz. Swoje rzęsy tuszuję maskarą, która na jednych działa świetnie na innych nie. 





KROK 7 
Pamiętajcie! Po skończonym makijażu oczyśćcie okolice oczu i zakryjcie cienie. Ja sięgam po mój niezastąpiony korektor z KOBO na zdjęciach powyżej możecie zobaczyć efekty jak pięknie rozjaśnia skórę pod oczami. 

KROK 8
Całą twarz pokrywam podkładem do którego zawsze wracam z podkulonym ogonem. Świetnie rozświetla moją skórę pozostawiając efekt bardzo zdrowej skóry. Nakładam go jednym z moich nowych pędzli. 




KROK 9
Całość pudruję bardzo dokładnie w strefie T, a twarz konturuję 3 z Sensique. Na usta nakładam moją delikatną, ulubioną pomadkę z Manhattanu. 











Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Bardzo lubię brązy, zawsze można z nich stworzyć coś efektownego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszcze ci ferii! A makijaz bardzo ładny:) taki codzienniak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również jest to jeden z moich ulubionych podkładów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne połączenie cieni, podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo łądny makijaż na co dzień, takie kolory uwielbiam najbardziej bo do wszystkiego pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej co za rzęsy ! :D odcienie cieni bardzo w moim typie :) wszystkie mi się podobają.pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale jesteś ładna :) nie wyobrażam sobie, że p. Zrobieniu makijażu mogłabym nakładać korektor. Zawsze robię to przed!

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie, takie delikatne makijaże lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie choć u mnie by się nie obyło od bazy pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo ja tez lubię brazy i mam identyczny kolor oczu ;) ja zaczynam makijaz od drugiej strony, najpierw podklad potem makijaz oka ;)
    Cudnie wyglądasz Kasiu :*

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)