373- Mixa ekspert skóry wrażliwej, płyn micelarny przeciw przesuszeniom.





Instagram



Witajcie !
Dzisiaj mam dla Was recenzję Mixa ekspert skóry wrażliwej, płyn micelarny przeciw przesuszeniom.

Informacje od producenta:
Demakijaż idealny dla skóry suchej i bardzo suchej. Formuła wzbogacona gliceryną o właściwościach nawilżających i łagodzących, chroni skórę przed wysuszeniem.

Cena:
23zł / 400ml

Co ja myślę na temat tego produktu ?
Płyn bardzo przypomina mi butelką słynnego Garniera, mimo wszystko działanie sporo się różni. I niestety zdradzę swój ukochany Garnier. Mixa sprawdziła się u mnie o wiele lepiej. Świetnie zmywa makijaż nie powodując pieczenia, podrażnienia. Świetnie rozpuszcza maskarę i dzięki temu nie muszę trzeć oka przez dziesięć minut. Kolejnym plusem jest to, że radzi sobie nawet z dość ciężkim makijażem nie rozmazując go po całej twarzy. Dodatkowo muszę zwrócić Wam na to uwagę, jeśli przetrzecie płatkiem miejsce podrażnione, bardzo zaczerwienione naprawdę nie czuć pieczenia czy innego dyskomfortu. Jestem zakochana w tym produkcie i polecam go każdemu !




Czy wrócę do tego produktu ?
Tak

Ocena:

10/10





Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Słyszałam różne opinie na temat tej firmy i pozytywne i te negatywne, ale bardzo zaciekawił mnie ten płyn;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłas mnie :) kiedyś po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też używam. Najlepszy micel dla skóry wrażliwej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze ciekawe czy nie powoduje wysypów ... ja mam własnie ten problem i nie mogę dobrac sobie zadnego płynu do demaijażu bo zaraz pojawiają się nieprzyjaciele ;/ masakra normalnie... ciekawa jestem jak ten produkt by się u mnie sprawdził... może spróbuję skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam produktów tej firmy, na razie mam zapas miceli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To świetnie. Ja używam Bioderma. Jak mi się skończy mój, to spróbuję ten który polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Garnier nie przypadł mi zapachowo ;p Może ten spodobałby mi się ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. równo rok temu przeżyłam mój flirt z Mixą - wtedy te kosmetyki uratowały moją poprzesuszaną od mrozu skórę.
    płynu micelarnego w takiej wersji nie miałam wtedy, miałam tonik.
    nawilżał wspaniale, ale oczyszczanie szło mu opornie - pół butelki musiała zużyć, żeby się domyć ;P
    jednak nie powiem - kuszą mnie te płyny
    mają niezły skład, no i opakowanie jest bardzo ekonomiczne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic Mixy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam a i płyny micelarne u mnie bardzo powoli ubywają więc może się skuszę i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)