560- bebeauty zmywacz do paznokci, olej kokosowy, gliceryna. (Nowa wersja)




Instagram

Witajcie!
Która z nas nie kocha malować paznokci? Która z nas nie lubi wyglądać jak milion dolarów? Która z nas nie pragnie mieć zadbanych dłoni? No właśnie odpowiedź sama szybko nasuwa się na myśl. Ja kocham malować paznokcie, lecz nie lubię etapu pozbywania się resztek lakieru... Potrzebuję do tego dobrej jakości zmywacza by nie męczyć i siebie i swoich paznokci. 



Po zmywacz z Biedronki sięgnęłam w akcie desperacji, kiedy to byłam z dala od domu i musiałam pozbyć się lakieru na paznokciach, który wyglądał okropnie. Nie miałam czasu na szukanie mojego ulubieńca z Isany więc o to ten miętowy cwaniak wpadł do mojego koszyka. Prawda, że opakowanie kusi? Tak ja też nie wytrzymałam i musiałam go wziąć, ze względu na piękny kolor buteleczki. 
Z moim okropnym cudakiem na paznokciach w kolorze gumijagód poradził sobie świetnie, zmył go do ostatniej kropki, lecz na jedną dłoń poszło dość sporo zmywacza. Lecz tutaj podejrzewam,  że była to wina mojego specyficznego lakieru, który nie dość, że ciężko się nakładał, zasychał wieki to w dodatku odprysnął już po 6 godzinach... W czasie lata kocham czerwień na swoich paznokciach. Ten kolor jest tak klasyczny, że każdy wygląda w nim dobrze. Lecz niestety przychodzi ten dzień kiedy kolejny raz krocze do łazienki po waciki kosmetyczne, wyjmuje z szuflady komody zmywacz i siadam na łóżku z kubkiem herbaty bo bez wspomagaczy się nie obejdzie. Pierwsze dotknięcie i serce zaczyna mocniej bić, a to dlaczego? Zmywacz już po jednym pociągnięciu ściągnął prawie cały lakier kiedy to mój ulubieniec z Isany potrzebował minimum 2-3. Tak ten produkt jest wart uwagi bo cudownie radzi sobie nie tylko z jasnymi kolorami, ale i mocnymi, które często sprawiają problemy. Nie pozostawia tłustej warstwy na paznokciach, nie rozmazuje lakieru, który potem barwi naszą skórę i płytkę paznokcia. Dosłownie ideał, który zmiażdżył mojego ulubieńca z Isany. 






Udostępnij ten post

11 komentarzy :

  1. Na moich paznokciach jednak ten z Isany sprawuje się najlepiej. Te z Bebeauty tylko rozmazują lakier ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad nim ostatnio, szkoda, że nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo, szybko rozprawił się z lakierem! :) Zaciekawiłaś mnie Kasiu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. lovely blog, kisses!
    Have a wonderful weekend!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie idealnie się sprawdza zielony zmywacz z Isany, jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też do tej pory byłam wierna Isanie ale chyba wypróbuję coś nowego i na pewno sprawdzę ten, będąc w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też kiedyś używałam Isany, teraz przerzuciłam się na zmywać w pompce właśnie, ale kupuję go w Aldim. Ten biedronkowy też na pewno przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakos nie moge sie przekonać do zmywaczy z bebeauty, śmierdzą okrutnie

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio zrobiłam zakup właśnie tego zmywacza jak dla mnie jest świetny ;)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jest świetny bo bez acetonu ;) ja mam wersje różową i również jest super . Pompka jest fajna , nie wiem jak u ciebie ale ja mam wrażenie, że jest mało wydajny, bardzo szybko zużyłam całe opakowanie :(

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)