94



Witajcie !
Mam dla Was dzisiaj produkt związany z pielęgnacją naszej twarzy z firmy DERMO MINERAŁY !

Informacje od producenta :
Bardzo skuteczna maseczka z zielonej glinki kambryjskiej o wysokich właściwościach regulujących wydzielanie łoju. W łagodny sposób usuwa martwe komórki naskórka, ułatwiając skórze oddychanie. Oczyszcza pory, łagodzi powstałe zmiany trądzikowe, krostkowe i zapobiega powstawaniu nowych. Silne właściwości przeciwtrądzikowe zielonej glinki kambryjskiej zostały wzmocnione działaniem naturalnego oleju jojoba oraz solą sodową kwasu hialuronowego przyspieszającą regenerację skóry. 100% NATURA! Maseczka posiada: * certyfikat UE - EUROPEJSKA GWARANCJA NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI. 

Stosowanie:
 1-2 razy w tygodniu nałożyć grubą warstwę maseczki. po 20 minutach zmyć ciepłą wodą. W zależności od potrzeb skóry maseczkę można zastosować na jedno lub dwa użycia. 

Składniki:
 Kaolin Clay (BIAŁA GLINKA); Aqua (WODA); Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (OLEJ JOJOBA); Soluble Collagen (ROZPUSZCZALNY KOLAGEN); Hydrolyzed Elastin (HYDROLIZOWANA ELASTYNA - działanie zblizone do kolagenu); Sodium Hyaluronate (HYALURONIAN SODU); Dehydroacetic Acid (KWAS DEHYDROOCTOWY). Maseczka NIE TESTOWANA NA ZWIERZĘTACH ! PRODUKT PRZEBADANY DERMATOLOGICZNIE!

Cena:
3,99 zł/20 g

Co ja myślę na temat tego produktu ?
W ostatnim czasie moja cera lubi mi płatać różne psikusy... Często występują u mnie teraz krosteczki, taki drobny maczek pod skórą. Tej maseczki używam od czasu do czasu, nie stosuję się do zaleceń producenta bo nie potrzebuje tego. Zauważyłam, że po użyciu maseczki są efekty, krostki się minimalizują lub też znikają. Troszeczkę wysusza skórę twarzy, ale za to idealnie oczyszcza buźkę za co kocham tą maseczkę. Maseczka jest zielono- błotna, gęsta. Łatwo rozprowadza się po skórze. Kiedy już mi maseczka zaschnie no to czuję ściągnięcie twarzy mam problem z mówieniem w tym czasie. Jeśli chodzi o zmywanie to tutaj już jest problem bo zmywa się tragicznie. Trzeba się nagimnastykować, żeby ją zmyć.  Zauważyłam też, że ta maseczka reguluje wydzielanie łoju. I coś za co ją chyba najbardziej pokochałam- usuwa martwy naskórek. 
Minusem jest jej dostępność ponieważ znalazłam ją tylko w Biedronce i pojawia się sezonowo nie ma jej ogólnie w sprzedaży.

Ocena:
7/10

Czy wrócę do tego produktu ?
Tak






Opinia na temat kosmetyku powstała z moich własnych spostrzeżeń. Jest ona rzetelna i nie została odgórnie narzucona przez producenta.

Zastrzegam sobie prawo do kopiowania tekstu oraz zdjęć z powyższego postu. 

Udostępnij ten post

19 komentarzy :

  1. Boje się, że po takiej maseczce mialabym o wiele wiecej wpryskow:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie ja wypróbuję. Szkoda tylko, że tak źle się zmywa :(

    OdpowiedzUsuń
  3. firmy kompletnie nie kojarzę, ale jak znajdę stacjonarnie to kupię i zobaczę jak sobie poradzi z moją skórą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie słyszałam o tej maseczce, ale lubie maski z glinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no właśnie ja jej nie widziałam jeszcze w Biedronce :( a szkoda, bo chętnie bym wypróbowała :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam ją kiedyś, była całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maski z glinką lubię ale o tej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię maseczki z glinki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie wyprobuje, bo wszystkie maseczki na bazie glinki czy tez błota uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam ,znam używam i koffam:) Świetne są te maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego produktu,ale jestem ciekawa jak zadziałałby na mnie :)))
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt.
    Niestety nie miałam okazji stosować, ale może się skuszę
    ;)

    MÓJ BLOG:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Very nice Inspirations

    FOLLOW MY BLOG / Maybe we can follow each other!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja obecnie używam tylko glinki, nie miałam niczego tej marki o ile dobrze pamiętam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam marki ale jak wpadnie mi w oko ta maseczka na pewno ją przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety jest sporo produktów, które można znaleźć tylko w Biedronce i nie występują w regularnej sprzedaży :(

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)