527- Mocny, wieczorowy makijaż w fiolecie




Instagram

Witajcie!
Ostatnio wstawiając Wam wpis o konturowaniu, wiele dziewczyn właśnie było zaciekawione makijażem więc oto i on. Osobiście nie przepadam za tak mocnymi wersjami makijażu, bardziej bym się na niego pokusiła do jakiejś mocnej sesji zdjęciowej, ale raczej nie na wyjście, ponieważ ja lubię minimalizm i mój makijaż wieczorowy jest zazwyczaj taki sam jak dzienny... Lecz wiele dziewczyn przepada za tak mocnymi makijażami, do stworzenia tego zainspirowała mnie jedna z czytelniczek bloga, która wysłała do mnie maila, podała swoje preferencje w kwestii makijażu i mówi, że totalnie nie wie jak się pomalować, jakie połączenie kolorów wybrać...


Cały makijaż oka jest wykonany produktami, których wartość nie przekracza 10zł. Na samym początku wyrównuję koloryt powieki za pomocą korektora i mieszam go z moją bazą pod cienie, całość przypudrowuje. Na powiekę ruchomą nałożyłam cielisty cień. Następnie podkreślam bardzo mocno załamanie powieki oraz zewnętrzny kącik, jest to mieszanka brudnego fioletu z brązem. Jak widzicie efekt końcowy jest świetny, daje bardzo mocne połączenie kolorystyczne. Na środek powieki nakładam na mokro mocno połyskujący, ciemnofioletowy cień. Po wklepaniu daję chwilę by te cienie przegryzły się następnie blenduję całość by zakryć ostre linie, a makijaż nabrał płynności. Wewnętrzny kącik zaznaczam białym połyskującym cieniem. Tuszuję rzęsy i makijaż oka skończony. Zaznaczam brwi, wyrównuję koloryt skóry podkładem, a pod oczy sięgam po korektor, przy takim makijażu nie możemy sobie pozwolić na prześwitujące sińce pod oczami. Konturuję twarz dość mocno (też po to by było widać to na zdjęciach), dodaję różu oraz rozświetlacz dla pięknego blasku. Są 4 warianty kolorystyczne, które będą pasowały do tego makijażu, ale wszystko zależy od Was i waszej wygody. 
Sięgacie po takie makijaże?









































Udostępnij ten post

25 komentarzy :

  1. Lubie fiolet na powiekach

    ___________________
    Fashion fashion
    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bardzo lubię takie ciemne makijaże oka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście źle się w takich czuję, chociaż są dni kiedy sięgnę po taki makijaż p. jakaś konkretna impreza itd;] Lecz zazwyczaj musi być to w okresie zimy;]

      Usuń
  3. Pięknie, bardzo Ci pasuje taki mocny makijaż :) Ale rozświetlacza troszkę za dużo na nosie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co kochana, niestety musiałam tyle nałożyć, ponieważ zdjęcia wykorzystywałam do jeszcze jednego wpisu o konturowaniu i rozświetlaniu twarzy i zależało mi by każdy dokładnie mógł zauważyć gdzie ma nakładać rozświetlacz, bronzer i róż :)

      Usuń
  4. ale masz rzęsy!!! co to za tusz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa moich naturalnych, a tusz taki jak zawsze czyli lovely curling pump up:)

      Usuń
  5. wow , bardzo ładny ten makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przejrzyście to opisałaś i pokazałaś. Świetny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się Twoja cera, masz prawdziwe zdolności makijażowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, długo pracowałam by była w takim stanie:) Miło mi to czytać, dużo pracy wkładam w makijaże;]

      Usuń
  8. Wow - pierwsze skojarzenie karnawał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie mi także pasuje pod ten okres;]

      Usuń
  9. Ja rownież tak jak ty stawiam na naturalne makijaże :) a fioletu nieumiejętnie stosowane mogą byc bardzo niebezpieczne bo osypującego sie powoduje pod naszymi oczami katastrofę :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzooo ciekawie i pomysłowo! xxx

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjny ten makijaz :)! Musze wyprobowac patent z brokatowym cieniem na srodku ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć:) Miło, że skusiłam Cię do pozostawienia komentarza. Jest to dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do dalszego działania na blogu.

P.S. Komentarze obraźliwe, które nie mają zamiaru konstruktywnej krytyki będą usuwane. Kultura na moim blogu to podstawa! Pamiętaj o tym :)